Trener Jan Furlepa o sparingu z Beskidem

TEKST
31 stycznia 2013 , 08:29
Trener Jan Furlepa o sparingu z Beskidem

BKS Stal wygrał w środę trzeci sparing tej zimy. O komentarz do meczu poprosiliśmy trenera bielszczan Jana Furlepę.

Jan Furlepa: Trzeba być zadowolonym, że nikomu nic się nie stało. Baliśmy się trochę, bo we wtorek warunki były bardzo trudne do grania, ale dziś boisko jest dużo lepsze. Cieszę się, że mój zespół zagrał z zaangażowaniem i starał się nie tylko o dobry wynik, ale też o dobrą grę. Nie wszystko jeszcze wychodziło, ale do początku ligi mamy jeszcze sporo czasu, by poprawić to, co nie do końca dobrze funkcjonuje. 

Podobnie jak we wcześniejszych sparingach szansę dostali także młodzi piłkarze w tym zawodnicy z drużyny juniorów. Dobrze, że są takie sparingi, bo właśnie w takich meczach ci młodzi zawodnicy mogą zdobywać doświadczenie. Czas pracuje na ich korzyść. Cieszę się, że zagrać mógł Krzysztof Kozik, bo ostatnio narzekał na lekki uraz. 

W sobotę gramy z wymagającym rywalem Energetykiem ROW Rybnik, który do tej pory z nami wygrywał. Zobaczymy jak będzie tym razem.